Dziś prezentuję moją mandalę wykonaną w technice sutasz (dawno nic nie szyłam). Ogólnie przyjęło się, że tworzenie mandali ma służyć odprężeniu / relaksacji – moja tak nie miała. Bardzo się denerwowałam, a to chyba dlatego że mój perfekcjonizm bierze górę przy każdych moich projektach i zawsze widzę niedociągnięcia. Nawet nieDalej >