Jak przy każdym hobby należy mieć porządek w swoich przydasiach… pogoda nas nie dopieszcza, nie zawsze udaje się wyjść na spacer i nie zmoknąć… skoro za oknem nie bywa fajnie, to postanowiłam ogarnąć trochę moje sznureczki do sutaszu, bo nieco niewygodnie im było w pudełeczku:

053

przygotowałam sobie tekturę modelarską i zaczęłam nawijać – czułam się zupełnie jak ten świstak z reklamy Milki co zawijał… hahaha…

056

ale jak skończyłam to moje zapasy sznurka wyglądały zupełnie inaczej… kilka godzin pracy a taki ład i porządek

032

teraz tylko porozcinać tekturki i poukładać w pudełku sznureczki… ciekawe jak długo zapanuje w nich porządek 😉

Za jakiś czas biorę się za wykrojniki… ale tymczasem słoneczko za oknami, więc korzystamy z pogody i ładujemy akumulatory na chłodniejsze dni…. cdn.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.