W ten weekend postanowiłam się nieco wprawić w filcowaniu na sucho… do tej pory poczyniłam kilka prób mniej lub bardziej udanych… tym razem próbowałam filcowania na sucho na bazie szkieletu…
"Filcaczek" ewoluował – miał być stworek, później miał być kotek, a ostatecznie zrobiłam pieska… nie jest jakiś najpiękniejszy, ale uważam że jak na wprawkowego jest całkiem udany.

a oto fotki pieska "filcaczka":

, Filcowanie na sucho – wprawki

, Filcowanie na sucho – wprawki

, Filcowanie na sucho – wprawki

do wykonania użyłam między innymi:

    

2 komentarze

  1. , Filcowanie na sucho – wprawki

    Fajny ten filcaczek-psiaczek,superowy i kolorek exstra:)pozdrawiam:)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.