Wrzesień powitał nas deszczowo, ale ja mam do pokazania pracę słoneczną i kolorową.
Tym razem LiftoGra inaczej – zasady i proste i trudne zarazem… a mianowicie: „Tło ma być jednolite, nie można używać ŻADNYCH papierów scrapowych i innych gotowych dodatków typowo scrapowych typu ćwieki, kwiatki, perełki w płynie.
Można zamieścić w pracy 3 ręcznie robione dodatki. Reszta ma być zdudlowana. Dopuszczalne są ręczne przeszycia.”
nie wiem czy mi wyszło według zasad – papier kraft + kolorowe kartony, tag z etykietki ENDO, spinacz i mulina… używałam: trymera, nożyczek, dziurkacza biletowego (dwa wzory), igły introligatorskiej i nożyczek Maped z wymiennymi końcówkami o wzorku fala oraz cienkopisu do obrysowań… szarfy docięłam własnoręcznie (wolę te wykrojnikowe, bo są ładnie wykończone, ale te też się nieźle prezentują).
oto mapka, która była wytyczną w wyzwaniu:
do wykonania pracy wykorzystałam:
Crafterka z głową pełną kreatywnych pomysłów. Uwielbiająca rękodzieło wszelkiego rodzaju oraz pasjonatka oganizacji. Zawsze chętnie służy innym swoją wiedzą i pomocą. Spełniona żona i matka jedynaka oraz posiadaczka 4 kotów i 3 psów. Właścicielka sklepu Świat Pasji. Znajdziesz ją również na blogu Kufer Pełen Skarbów.