Pamiętacie mój album wędrowny z edycji spontanicznej??

Po bardzo dłuuuugim czasie wreszcie dotarł do domu… wyruszył z początkiem października 2009 roku, a wrócił 19go września 2011 – wędrował prawie dwa lata… nie będę zagłębiała się w szczegóły tej długiej wędrówki, bo najważniejsze że wrócił cały i “zdrowy”… przeważają wpisy typu clean & simple… okładka wymaga lekkiego odświeżenia i poprawy, album nie jest jeszcze spięty…

Dziękuję wszystkim uczestniczkom za piękne wpisy, brakuje jeszcze wpisu Magdy.flynn, ale myślę że to da się uzupełnić…

Ale żeby nie przedłużać pokazuję całość :

013 014 015 016 017 018 019 020 021 022 023 024 025 026 027 028

Jeden komentarz

Napisz komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.