Oj tak uzbierało mi się zaległości, jak zawsze…. trochę mi się zeszło zanim zgrałam zdjęcia do aparatu i zmniejszyłam je do odpowiedniego formatu…. ale już są i mogę pokazać wam jak fajnie bawiłyśmy się robótkując na warszawskim spoktakaniu crafterek / scraperek.

Zdjęć nie jest wiele, bo albo za mało rutinoskorbinu we krwi, albo głupie minki nam się wdzierały….

008

004

007

002

Na kolejne spotkanie zapraszam serdecznie 6go marca w samo południe, czyli o 12:00

4 komentarze

  1. Avatar

    rozpoznaję tylko Owieczkę – do twarzy Ci z tym brzuszkiem :)) a 6 marca u mnie chrzciny Michasia są!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.