Nic nie poradzę, uwielbiam jesień. Za owoce, mgły, zapachy i kolory. A chyba najbardziej za światło. Ciepłe, żółte, miękkie światło jesiennego słońca. Takie, które nadaje każdemu widokowi odrobinę magii. Z tego powodu zależało mi, żeby zdjęcia do dzisiejszej inspiracji robić przy takim właśnie świetle, które podkreśli złamane barwy kompozycji iDalej >