jesienny layout, Jesienny layout na tekturce z odzysku

Witaj!

Przygotowałam dziś dla Ciebie jesienny layout na okrągłej bazie zrobionej z tekturki. Postanowiłam, że dzisiaj nie skupię na się na technice, ale bardziej na procesie tworzenia, czyli jakie podejmuję decyzje odnośnie kompozycji, dodatków i kolorystyki. Wydaje mi się, że etap przygotowań jest bardzo ważny i w przypadku skomplikowanych mix mediowych projektów dobre planowanie tak na prawdę ułatwia pracę.

Faza przygotowań – planowanie kompozycji

Zaczynam od wymyślenia tematu, czasem patrzę na bieżące wyzwania i tam szukam inspiracji. Następnie decyduję, co będzie punktem centralnym, najczęściej jest to zdjęcie z serwisu z darmowymi zdjęciami, np. pixabay. Wybieram takie zdjęcie, żebym mogła nawiązać do jego kolorystyki w pracy używając mediów i dodatków, które już posiadam. Trochę bez sensu byłoby najpierw lecieć na zakupy farb i elementów do wycinania, ale czasem są takie sytuacje ;). Następnie wybieram bazę, kształt i materiał. Dzisiaj postanowiłam wykorzystać tekturkę, która pozostała po moim ulubionym bloku do mix media. Cyrklem tnącym wycięłam krążek o średnicy ok. 20 cm.

Akurat z tego bloku tekturka jest cienka, zdecydowanie trzeba ją czymś podkleić, ponieważ od dużej ilości mediów się powygina.  Ja zrobiłam to dopiero po zakończeniu dekorowania, ale można od razu. Lubię wykorzystywać rzeczy z recyklingu, tekturki do dobry pomysł, jeżeli jednak myślisz o czymś trwalszym, to możesz sięgnąć po bazy z mdf.

Zazwyczaj na tym etapie przygotowuję część elementów do dekoracji. Uwielbiam arkusze z elementami do wycinania, idealnie sprawdzają się w mix mediowych projektach, zazwyczaj nie kupuję kolekcji, tylko ten jeden arkusz. Wybieram kilka mocnych elementów i wstępnie decyduję, jak ułożę moją kompozycję. Zdecydowałam, że mocno ozdobię lewą, górną ćwiartkę krążka, natomiast prawa, dolna pozostanie biała dla kontrastu.

Przygotowanie bazy

Na tym etapie wybieram media do zagruntowania i dodania struktury oraz jakiś ciekawy szablon. Jak widać na zdjęciu przygotowałam sobie pokaźną kolekcję, min. pastę strukturalną, pastę efekt kamienia, kuleczki 3D i pastę pękającą. Nie użyłam wszystkich, ale lubię je mieć pod ręką, ponieważ zazwyczaj używam kilku różnych mediów w jednym projekcie. Zaczęłam od pokrycia krążka białym gesso, a gdy wyschło, nałożyłam pastę modelującą przez szablon. Ostatnio moim faworytem jest Drewno od SnipArt, uwielbiam go za ciekawy wzór i za to, jak pięknie rozprowadza media.

Pastę przez szablon nakładam tam, gdzie zaplanowałam swoją kompozycję, ale staram się, żeby wzór był nieco większy niż kompozycja, musi delikatnie spod niej wystawać. Przygotowałam sobie puder do embossingu na gorąco, postanowiłam go użyć, posypałam nim mokrą jeszcze pastę modelującą i stopiłam nagrzewnicą. Potrzeba nieco więcej czasu, żeby stopić puder, a pasta pod spodem tak jakby się zagotowała, to normalne. Na pozostałą część krążka nałożyłam pastę pękającą, szpachelką robiąc “górzysty teren”. Teraz pora, żeby mój jesienny layout nabrał kolorów.

Kolorowanie

Przygotowałam różne media: mgiełki, farby akrylowe i pigmenty w proszku w kolorach występujących na zdjęciu.  Najpierw spryskałam krążek wodą, żeby media mogły popłynąć. Następnie pędzelkiem nakładałam kolory w rowki we wzorze z pasty modelujacej.

Mieszałam kolory tak długo, aż byłam usatysfakcjonowana. Ciężko wyczuć moment, kiedy powiedzieć dość, ale kiedyś trzeba.

Tło wydawało mi się intensywne i nieco pstrokate, więc złagodziłam je brązową farbą, nakładaną gąbeczką mocniej przy krawędziach i delikatniej ku środkowi. Teraz już mi wszystko pasowało, więc przystąpiłam do końcowego etapu pracy nad layoutem, czyli dodania dekoracji.

Dekorowanie

Zazwyczaj przygotowuję sobie dużo różnych elementów: wspomniane już wycinanki, ciekawe kształty wycięte wykrojnikiem, tekturki, wyciski z masy lekkiej, kwiatki i zazwyczaj coś extra, jakiś mocny, interesujący dodatek, który podkręci projekt. Co to może być? Interesujący metal, mały słoiczek wypełniony mikrokulkami, gałązki, pędzle, itp. U mnie są to wyembossowane w różnych kolorach na kalce kreślarskiej listki oraz suszony mech. Wolę przygotować więcej i nie użyć, niż później odrywać się od pracy i czegoś szukać. Zawsze mogę zrobić drugi jesienny layout, jeżeli zostanie mi wystarczająco elementów.

Taki projekt musi mieć warstwy, używam beermaty i buduję wzwyż.

 

Zdjęcie zazwyczaj przyklejam pod koniec, ale nie jest to reguła. Po dodaniu ostatnich elementów podkolorowałam nieco inaczej tło pod zdjęciem, pochlapałam tu i ówdzie, ozdobiłam brokatem i mikrokulkami. Skończony projekt prezentuje się następująco:

 

Czy moje rady rozjaśniły Ci nieco skomplikowaną istotę mix mediowych projektów? Być może zainspiruje Cię trwające na naszym Blogu wyzwanie Owoce i kolory jesieni i przygotujesz swój layout stosując zaproponowane tu rozwiązania? Mam nadzieję, że tworzenie sprawi Ci ogromną radość. Do zobaczenia następnym razem.

Pozdrawiam,

Magda Kam

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.