Cześć 😉

W dzisiejszym swoim wpisie chciałam Ci zaprezentować moje sposoby na wykorzystanie koronek i gipiur w tworzeniu prac.

Na początek należy powiedzieć sobie, czym jest koronka i gipiura. Czy jest to to samo? Czy jednak nie?

Koronki i gipiury są pięknymi dodatkami, które potrafią dodać charakteru i wyjątkowości naszym pracom. Koronka jest to wyrób włókienniczy, będący ażurową plecionką z nici lub przędz o naturalnym pochodzeniu (bawełna, len, itp). Koronki są zazwyczaj plecionkami dość prostymi, bez dużego skomplikowania wzoru.  Gipiura zaś jest pochodną koronki, określana jest jako koronka klockowa. Jest to plecionka prezentująca ornamenty, kwiaty i inne skomplikowane sploty. Tkana jest z nici naturalnych, jak również z domieszką poliestru.

Jestem osobą, która uwielbia wykorzystywać  plecionki włókiennicze w swojej twórczości. Uważam, że elementy te dodają wyjątkowości pracom. Koronki pozwalają na określenie stylu pracy, a także wybicie najważniejszych elementów kompozycji. Mogą także tworzyć barierę ochronną w albumach.

Teraz zaprezentuję Ci kilka wariantów wykorzystania plecionek w scrapbookingu i cardmakingu.

Gdy zakupiłam swoje pierwsze koronki, postanowiłam poszukać dla nich zastosowania w tworzeniu kartek. W ten sposób zaczęłam używać koronek i gipiur jako przepasanie tła kartki wzdłuż lub wszerz – tak by był to element wyznaczający środek pracy, a elementy znajdujące się na  koronce stanowiły element najważniejszy. Zaczęłam także wklejać koronki pod struktury z papieru, tak by dodać pracom trójwymiarowości. Bardzo podoba mi się efekt, gdzie koronka wystaje spod papieru.

Kolejnym moim ulubionym sposobem na wykorzystanie koronek jest tworzenie zamknięcia z wybranej plecionki. Możemy tworzyć zamknięcia albumów, czekoladowników i innych prac w postaci wiązania na kokardę, które w moim odczuciu dodaje zwiewności pracy. Bardzo lubię dodać cienką wstążeczkę do wiązania, aby było bogatsze i bardziej ciekawe. Do tej roli idealnie sprawdzają się koronki o mniejszej średnicy.

Mając w swoich zasobach elastyczne koronki, możemy tworzyć zamknięcia na guzik, ćwiek lub zwyczajnie opleść okładkę albumu. Ten sposób wiązania pozwala na poszerzanie się albumu wraz z ilością zawartych w nim pamiątek i zdjęć.

Koronki idealnie sprawdzają się także jako zabezpieczenie grzbietu albumu. Sprawiają, iż papier bazowy nie będzie się niszczyć przy użytkowaniu, ale też dodają uroku i charakteru okładce.

Koronki możemy też wykorzystywać w kompozycjach kwiatowych, dodając niewielkie elementy. Możemy tworzyć z nich kokardki, które idealnie podkreślą grzbiet albumu. Sprawdzą się przy ozdabianiu wieczka boxów pamiątkowych.

Z gipiur i koronek można wykonywać vintage’owe kwiaty, ozdabiać kieszenie i klapy w albumach.

Po tak wielu propozycjach zapewne zastanawiasz się, czego używam do przyklejania elementów koronkowych do prac. Otóż używam trzech metod. W przypadku iż wiem, że element gipiury ma wystawać spod papieru, tworzę kwiaty i wykorzystuję klej na gorąco. Gdy koronka ma znajdować się na wierzchu kieszeni, klapy lub na grzbiecie albumu korzystam albo z kleju Magic albo z taśmy dwustronnie klejącej. Zdarza mi się korzystać z obu tych metod na raz. Najpierw na koronkę naklejam pasek taśmy, a następnie dodaję niewielką ilość kleju. Pozwala mi to na ewentualne manewrowanie koronką na powierzchni (nanoszenie poprawek), a zarazem na stabilne i mocne przytwierdzenie elementu bez ryzyka odklejenia.

Zastosowań dla tych prześlicznych wyrobów jest bardzo wiele. Koniecznie podziel się ze mną swoimi sposobami na koronki i gipiury. Bardzo jestem ciekawa Twoich zastosowań. Może Cię zainspirowałam swoimi trikami, a może Ty zainspirujesz mnie swoimi;)

Pozdrawiam

 

3 komentarze

  1. Avatar

    Przepiękne prace. Chyba znalazłem inspirację na Twoim blogu 😉
    Możesz mi podpowiedzieć czy do przyklejania koronki do papieru używasz specjalnego kleju?

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.