Od dłuższego czasu się do tego przymierzałam, ale wciąż było coś pilnego i niecierpiącego zwłoki….
postanowiłam podejść do tego po męsku i wróciłam do wyszywania kwadracików do kołderek za jeden uśmiech… kiedyś dość aktywnie uczestniczyłam w projekcie, później założyłam firmę i czasu jakoś zabrakło… z dnia na dzień przestałam wyszywać…

wracam z koteczkiem (jak na mojego ostatniego kotkowego świra przystało) – na początek prosty wzorek na kwadraciku zapasowym (na takie zawsze znajdę chwilkę)

002

zaczęłam już kolejny, ale pokażę jak skończę 😉

2 komentarze

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.