scrapświat, Mój scrapświat – gdzie tworzę (HandKate)

Cześć 😉

Dziś chciałam pokazać Ci mój scrapświat (scrapowy pokój). Jest to nieduży pokoik o wymiarach 3 x 2.5 metra. W swoim pokoju posiadam meble, w których przechowuję przydasie, a także toaletkę wraz z całym makijażowym arsenałem. Mój scrapowy dobytek zbieram już od ponad dwóch lat. Niektóre meble posiadam dość długo, a niektóre zakupiłam kilka miesięcy temu. Mam nadzieję, że zainspiruję Cię do wykorzystania niektórych patentów w swojej scrapowej przestrzeni 😉

Gotowa? Zaczynamy!

Po prawej stronie pokoju mniej więcej w połowie długości ściany ustawione mam biurko, przy którym tworzę. Mam na nim plastikową półkę, którą zakupiłam w lokalnym markecie chińskim. Obok jest bezbarwny organizer, mata samoregenerująca oraz kilka szpargałów (np. mini odkurzacz, czy też gąbeczki do tuszowania). Na wysuwanej półce pod biurkiem trzymam kosteczki 3D, kawałki tektury, na bieżąco wkładam tam też papier z którego robię album.  W dolnej części biurka posiadam półeczkę, gdzie mam żelazko, nagrzewnicę, pistolet do kleju na gorąco, zapas butelek i kleju. Obok wsunięty jest trymer.

Na półeczce ułożone mam media, brokaty, enamel dots, mgiełki, waciki, kleje i taśmy w myszce, itp. Są to rzeczy których używam na bieżąco.

Obok stoi bezbarwny organizer, w którym przechowuję pędzle, linijki, dłutka do modelowania, laski kleju a gorąco, długopisy, ołówki i inne biurowe akcesoria.

Pod ścianą stoją szafki. Jedna w kolorze białym – jest to szafka z IKEA, którą kupiliśmy z mężem kilka lat temu do dziecięcego pokoju, lecz z czasem stała się niewystarczająca. Córka dostała dużą szafę, a tę białą postanowiłam wykorzystać do scrapowych celów. Na szafkach trzymam w pudełkach moje kartki, a także ścinki, z których wycinać będę różne elementy. Podczas pracy kładę tam papiery lub inne rzeczy które będą mi potrzebne.

Jest to bardzo wygodny mebel, do którego możecie sami dopasować szuflady (ich głębokość). Ja posiadam dwie płytkie szuflady, oraz dwie głębokie. W pierwszej od góry przechowuję dziurkacze. Leżą one luźno, gdyż non stop w nich przebieram i grzebię ;P Obok leżą moje tusze. Są to przede wszystkim Distressy i Memento. Koszyczek, w którym są ułożone zakupiłam w Biedronce.

Druga pólka skrywa koszyki z taśmami klejącymi, a także pudrami do embossingu. Mam tu też schowane druciki na szpulkach, sypki sztuczny śnieg i kilka innych drobiazgów.

W pierwszej głębokiej szufladzie znajdują się wszystkie wstążki i sznurki, które posiadają szpulkę. Po wielu sprzątaniach i układaniu doszłam do wniosku, że i tak będą leżeć w nieładzie. Kiedyś wymyślę sposób na trwałe ich poukładanie ;P

Na samym dole szafki schowane są pręciki do kwiatów, torba z przeróżnymi koralikami, taśmy z pomponami, a także pudełka w których przechowuję wycięte płatki kwiatów.

Obok stoją dwa regały, które zakupiłam w Biedronce. Są czarne, bo niestety białych już nie było, a bardzo mi na nich zależało. Do regałów dołączone są kółka, lecz ja ich nie montowałam. Zaletą tych mebli jest ich niska waga, ładny design, pojemność oraz cena (za jedną płaciłam w okolicach 70 zł).

Pierwszy rząd szuflad skrywa elementy, po które sięgam najczęściej – elementy z masy lekkiej, wycięte serwetki, liście, die-cutsy. Jestem osobą, która nie lubi wycinać na bieżąco pojedynczych serwetek lub kilku listków. Organizuję sobie od czasu do czasu masowe wycinanie elementów. Masowo wycinam liście z kilku rodzajów papieru, korzystam ze ścinek, które zostały mi po tworzeniu kartek i albumów.  Zaś obok przechowuję blistry z wszelakimi kryształkami, pół perełkami, środkami do kwiatów, itp.

W drugim rzędzie przechowuję wszelakie mikrokulki, cekiny, sypkie brokaty w buteleczkach, taśmy washi. Obok znajdują się koszyczki z kwiatami z papieru, z których korzystam na bieżąco, a także bożonarodzeniowe ozdoby, roślinki i dodatki.

W trzecim rzędzie przechowuję elementy z metalu i drewna. W pudełeczkach mam elementy, w których najczęściej grzebię, zaś z tyłu znajdują się zamknięte blistry z zapasem. Są tutaj też foremki silikonowe do wycisków, a także białe masy, które przechowuję zawinięte w mokre chusteczki i foliowe torebki – tak by nie wyschły. W półce obok mam akcesoria wysyłkowe – koperty bąbelkowe, druki pocztowe, itp. Na samym dole znajdują się akcesoria i narzędzia, po które sięgam rzadziej. Są to nitownice, różnego rodzaju organzy, materiały, filc, itp.

Po drugiej stronie pokoju w rogu stoi toaletka.

Najnowszym meblem w mojej pracowni jest pojedyncza szafa z serii Wektra, która zakupiłam w Black Red White. Jest to seria szaf, które są wielomodułowe, przez co idealnie wpasowują się w przestrzenie mieszkalne.  Ja swoją szafę zaopatrzyłam w 4 półki. Jest to bardzo pojemny mebel, który pozwoli na przechowywanie wielu przydasi ;).

Na samej górze szafy ułożone mam pudełko, w którym przechowuje serwetki do decoupage, farby, itp. Obok posiadam kosz z wszystkimi moimi koronkami i gipiurami oraz pudełko z wstążkami i sznurkami, które nie posiadają szpulki – to właśnie z nich korzystam najczęściej.

Druga półka – tutaj mam koszyki, w których leżą posegregowane tekturki oraz kolekcja papierów o wymiarze 15 x 15 cm.

Następna półka – bardzo duże pudełko ze wszystkimi moimi papierami o wymiarze 30 x 30 cm. Lubię przechowywać papiery na stojąco – to pozwala na swobodne przeglądanie zasobów. Dodatkowo w takiej pozycji nie gniotą się rogi papieru. Papiery staram się mieć ułożone wg. producentów, co przyspiesza szukanie wybranej kolekcji. Obok znajdują się kwiaty – z tyłu w koszyku znajduje się zapas kwiatów papierowych, zaś z przodu kwiaty z foamiranu, które sama tworzę. Drobne kwiaty są osobno i duże też – ułatwia to wybór kwiatów podczas pracy.

Na następnej półce stoi moja maszynka – Press Boss od Nellie’s. kosz z bazami HDF, podobraziami, zapasowymi płytkami do maszynki. Znajdują się tu też moje szablony i maski do prac mediowych, pianka foamiran, a także papier wizytówkowy i techniczny A3.

Na samym dole szafy przechowuję wszystkie swoje bazy, koperty, blistry z naklejkami. Mam tu też arkusze z elementami do wycinania, tapety do grzbietów, papiery na liście, papier craftowy A3, rolki z organzami, foliówki na kartki, itp.

I to już wszystko jeśli chodzi o wyposażenie mojej scrap przestrzeni, tak wygląda mój scrapświat 😉
Mam nadzieję, że zainspirowałam Cię swoimi metodami przechowywania do zagospodarowania swojego kąta lub pomieszczenia. Nie trzeba ogromnego nakładu pieniężnego, ani ogromnej przestrzeni aby stworzyć swój wymarzony kącik.

Kochani! To już jest mój ostatni wpis na blogu Kreatywnym. Chciałam Wam podziękować za bardzo pozytywny odbiór moich inspiracji i tutoriali. Chciałam także podziękować Kamili, która założyła ten blog za możliwość współpracy. Dziękuję za wiedzę, możliwość rozwoju i promowania swojej twórczości. Natomiast moim koleżankom z Craft Drużyny dziękuję za współpracę scrapświat, Mój scrapświat – gdzie tworzę (HandKate)

 

8 komentarzy

  1. scrapświat, Mój scrapświat – gdzie tworzę (HandKate)

    Dziękujemy i życzymy szerokich, twórczych horyzontów 😉

  2. scrapświat, Mój scrapświat – gdzie tworzę (HandKate)

    Zaintrygował mnie ten mini-odkurzacz… Możesz napisać o nim coś więcej? ☺️

    1. scrapświat, Mój scrapświat – gdzie tworzę (HandKate)

      mnie też 😀 i chyba zapragnęłam go mieć, bo jak postarzam papier postarzaczem, to wszędzie latają udzierki papierkowe 😛
      Kasiu napisz coś więcej jak się sprawdza to cudeńko?

  3. scrapświat, Mój scrapświat – gdzie tworzę (HandKate)

    A mi to jak zwykle rzuciły się w oczy wszelkie dodatki, które pasowałyby mi do pracowni, czyli koszyczki w kolorze turkusowym 🙂 no i zafascynowana jestem ogromem kryształków, kropek i perełek do przylepiania 😀 ja wiem że one do kwiatków, ale ja jak sroczka uwielbiam takie cosie 😀
    Ps. raz jeszcze dziękuję za owocną współpracę 😀 może kiedyś jeszcze do nas dołączysz 😀

  4. scrapświat, Mój scrapświat – gdzie tworzę (HandKate)

    Ja też już chyba wiem, na co wydam moje kolejne “kieszonkowe”
    Bo u mnie z kolei pełno jest drobnych nitek i wykrojnikowych resztek ☺️

  5. scrapświat, Mój scrapświat – gdzie tworzę (HandKate)

    Kupiłam go pewnie czas temu z polecenia znajomej. Mój znalazłam na aliexpress ale jest też tego pełno na allegro. Bardzo poręczny gadżet, fajnie wciąga drobne papierki pył z papieru itp. Jest na baterie paluszki

  6. scrapświat, Mój scrapświat – gdzie tworzę (HandKate)

    Jestem okropną sroką i uwielbiam błysk
    zarówno w makijażu jak i w scrapie mam bardzo dużo różnej maści kryształków, pyłków, brokatów. Uwielbiam gdy praca się błyszczy i mieni koszyczki kupuje w biedronce (warto sprawdzać gazetki promocyjne bo często można kupić je za grosze). Znajdują zastosowanie w mojej pracowni jak również kuchni i łazience – są bardzo uniwersalne
    Dziękuję za współpracę, której nie zapomnę nigdy kto wie, może powrócę

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.