Niedawno sąsiad zza drogi skosił swoje pole nieużytkowe i po kilku dniach powiązał snopki, a raczej bele siana… Od jakiegoś czasu jestem zauroczona wałeczkami na polach i namiętnie je fotografuję – do tej pory bez modeli (nie będę szukała starych zdjęć, ale uwierzcie że tak było)…
jeszcze w czasie wiązania beli przyleciał bocian na obiadek

, Na sianie.. ;)

, Na sianie.. ;)

, Na sianie.. ;)

następnego dnia po polu wieczorem harcowały zające

, Na sianie.. ;)

a ja wypatrzyłam serce wewnątrz jednej beli

, Na sianie.. ;)

ostatnio zauroczyło mnie zdjęcie Doroty (Guriany), które widziałam na Facebook-u i postanowiłam, w tym stylu, porobić dzieciakom fotki na tych belach – Dorotko mam nadzieję że nie masz mi za złe kopiowania pomysłu na zdjęcie… Adrian nie lubi pozować do zdjęć, zdjęć z ukrycia też nie znosi, więc jego fotki są zazwyczaj humorzaste i sfochowane – cóż zrobić… za to dziewczyny mają jak zawsze “parcie na szkło”…

, Na sianie.. ;)

, Na sianie.. ;)

, Na sianie.. ;)

, Na sianie.. ;)

, Na sianie.. ;)

, Na sianie.. ;)

, Na sianie.. ;)

, Na sianie.. ;)

, Na sianie.. ;)

, Na sianie.. ;)

, Na sianie.. ;)

, Na sianie.. ;)

, Na sianie.. ;)

1 komentarz

  1. , Na sianie.. ;)

    Przesliczne zdjecia 🙂 Moj syn ostatnio tez raz sie usmiechnie do zdjecia innym razem glowe chowa jak strus 🙂 Suuper dzieciaczki :):) Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.