Cześć.

Mój cykl o materiałach i narzędziach oficjalnie możemy uznać za zakończony, Zatem nadszedł czas, aby od teorii przejść do praktyki.

Dziś zajmiemy się “podstawami podstaw”, czyli rodzajami ściegów, jakie używane są w hafcie matematycznym. Jest ich tylko 5, i część z nich prawdopodobnie znasz ze szkoły lub kursów u babci 😉. Ponieważ większość wzorów i ich opisów tworzona jest po angielsku, w nawiasach będę podawała również  odpowiedniki nazw w tym języku. 

Ścieg prosty (straight stitch) 

Jak sama nazwa wskazuje, jest to najmniej skomplikowany ze ściegów i służy głównie do tworzenia prostych linii wzoru. Jest to nic innego, jak dwie dziurki połączone nicią. Przy jego pomocy tworzone są również np. zygzaki.

Ścieg prosty

Ścieg spiralny (spiral stitch) 

Jest to w pewnym stopniu ewolucja ściegu prostego – kilka linii, mających wspólną dziurkę początkową. Służy głównie do wyszywania wzorów kolistych i półkolistych, a także liści.

trzy przykłady ściegu spiralnego

Ścieg krzyżowy (crossover stitch)

Występuje on właściwie w każdym wzorze, zatem jest najczęściej używanym. Służy do wyszywania długich linii krzywych i wypełniania elementów zamkniętych, takich jak np. środki lub płatki kwiatów.

łuk wykonany ściegiem krzyżowym

Ścieg stębnowy (backstitch/back stitch)

W języku polskim nazywany bywa również ściegiem “za igłą” i prawdopodobnie poznałaś go już w latach szkolnych 😊. Służy głównie do wyszywania krótkich linii krzywych oraz cienkich obramowań.

ścieg stębnowy

Ścieg sznureczkowy (stem stitch)

Drugi najczęściej wykorzystywany ścieg. Służy najczęściej do wyszywania łodyżek kwiatów (stąd jego angielska nazwa: stem=gałązka*) oraz obramowań (daje nieco grubszą i bardziej estetyczną linię niż stębnówka).

ścieg sznureczkowy
*niech cię to nie zmyli, gdyż w polskiej nomenklaturze hafciarskiej również istnieje ścieg gałązkowy, ale wygląda on zupełnie inaczej i nie ma zastosowania w hafcie matematycznym.

Prawda, że nie ma tego tak dużo, jak mogłoby się wydawać na początku? Mimo że w hafcie matematycznym jest tylko 5 rodzajów ściegów, to i tak jedne można lubić bardziej, a inne mniej. Ja na przykład nie przepadam za stębnówką i jeśli tylko się da, to zastępuję ją sznureczkiem 😊. A jak jest u ciebie? Masz już jakieś doświadczenia w tym temacie? Jeśli tak, to podziel się nimi w komentarzu. A jeśli nie, to zapraszam Cię na część drugą, w której postaram się udowodnić Ci, że – mimo pozornie skomplikowanych nazw – wyszywanie jest banalnie proste. Dowiesz się, jak tworzyć poszczególne ściegi i czytać ich opisy na schematach. Do zobaczenia!

3 komentarze

  1. Avatar

    Pamietam jak z córcia żeśmy na matematyke robiły gwiazdy.
    Temat był nietypowe wykorzystanie matematyki od razu pomyślałam o hafcie matrmatycznym.
    Nie taki trudny jest jak sie wydaje.

  2. Sol
    Author

    Cała prawda! 🙂
    Nie jest trudny (moim zdaniem bardziej skomplikowane są same tutoriale :P), ale za to bardzo efektowny

  3. Avatar

    Cieszę się że poruszyłaś ten temat. Kiedyś częściej sięgałam do haftu matematycznego łącząc go z innymi technikami – rezultaty bardzo mi się podobały. Udało mi się wtedy( chyba nawet u was w sklepie był taki dział ) kupić kilka metalowych szablonów z otworami do tego haftu – polecam.
    Teraz to już tylko jajka na wielkanoc i stębnówka na obszycia – bo lubię robić to ręcznie.
    Myślę że warto wrócić do niego 🙂

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.