Swego czasu dopadło mnie szycie w plenerze… nie ma to jak robótki na świeżym powietrzu…
i z tego to romansu z maszyną powstał tygrysek (będzie dużo zdjęć) a prace inspirowane pracami Tatiany...

, Tygrysek w plenerze

, Tygrysek w plenerze

, Tygrysek w plenerze

, Tygrysek w plenerze

, Tygrysek w plenerze

, Tygrysek w plenerze

a oto sam tygrysek:

, Tygrysek w plenerze , Tygrysek w plenerze

, Tygrysek w plenerze , Tygrysek w plenerze

, Tygrysek w plenerze , Tygrysek w plenerze

, Tygrysek w plenerze , Tygrysek w plenerze

, Tygrysek w plenerze , Tygrysek w plenerze

Jako że tygrysek łyso wyglądał to uszyłam mu czapeczkę i tak oto Leon (bo tak dałam mu na imię) prezentuje się w nakryciu głowy

, Tygrysek w plenerze

, Tygrysek w plenerze

do wykonania użyłam między innymi:

5 komentarzy

  1. , Tygrysek w plenerze

    niesłychanie zdolna bestia z Ciebie:) tygrysek jest śliczny:)

  2. , Tygrysek w plenerze

    Jest po prostu idealny.
    Pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.