Ostatnio napaliłam się jak szczerbaty na suchary na kota rasy sfinks… wiem wiem nie wyglądają najładniej, ale maja w sobie to coś… niestety na razie wszystko sprzysięga się przeciw mym planom i kot na razie w dalekiej przyszłości…. ale nie odpuszczam… uszyłam sobie kota o! bazowałam na szablonie królika Tildy, ale wprowadziłam kilka swoich poprawek, bo lubię maskotki z ruchomymi stawami… prułam kilka razy, bo nie spełniał mych oczekiwań, zmieniałam plany co do ubioru, bo jakoś tak mam że zmienia mi się wizja w trakcie tworzenia… aaa i brak mu jeszcze ogonka, ale można udawać, że schował go w spodniach…

Nawet miał sesyjkę w plenerze… uwaga sporo zdjęć:

, Ja chcę kota! :)

, Ja chcę kota! :)

, Ja chcę kota! :)

, Ja chcę kota! :)

, Ja chcę kota! :)

, Ja chcę kota! :)

, Ja chcę kota! :)

, Ja chcę kota! :)

, Ja chcę kota! :)

, Ja chcę kota! :)

, Ja chcę kota! :)

Do wykonania między innymi użyłam:

      

7 komentarzy

  1. , Ja chcę kota! :)

    sfinksy są świetne 😀 wyglądają jak demony czy coś 😀

  2. , Ja chcę kota! :)

    Świetny kiciuś 😉 a sfiknsy są piękne.

  3. , Ja chcę kota! :)

    boski kicio 🙂 ogon musi być 😉 a Tobie życzę szybkiego….hmmm….może lepiej tak: żebyś jak najszybciej miała swojego kociaka 😀

  4. , Ja chcę kota! :)

    świetna sesja uroczego milusińskiego 🙂

  5. , Ja chcę kota! :)

    Według mnie jest bardzo śliczny:)pozdrawiam:)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.