igły, Materiały i narzędzia w hafcie matematycznym – cz. III – Igły

Witaj ponownie 😊
Dziś jest dzień, w którym mój poradnik nabiera rozpędu. Skoro wiesz już czego użyć do wydziurkowania wzoru na dobrze dobranym papierze, czas zaopatrzyć się w kolejne niezbędne narzędzie, od którego w dużej mierze zależeć będzie efekt końcowy naszych wspólnych działań (czyli Twój haft 😊) i jego estetyka.

Mam tu oczywiście na myśli igłę. Wydawać by się mogło, że sprawa jest prosta i nie warta większych rozmyślań, bo przecież “potrzebuję tylko, żeby była cienka”. Otóż właśnie niekoniecznie… Zatrzymaj się w tym miejscu na chwilę, bo mam dla ciebie małą zagadkę 😉

Spójrz na poniższe zdjęcie i znajdź 4 różnice pomiędzy przedstawionymi na nim igłami.igły, Materiały i narzędzia w hafcie matematycznym – cz. III – Igły

Z pierwszą było łatwo, prawda? Minimalnie różnią się długością. Optymalna długość dla igły do haftu matematycznego to około 35-40 mm, gdyż dłuższe są po prostu niewygodne.

Druga też banał – Górna igła jest odrobinę grubsza. Jak już wiesz, do haftu matematycznego najlepiej nadają się igły cieńsze, ale grubość obydwu przedstawionych jest akceptowalna i odpowiednia 😊

Trzecia różnica jest słabo widoczna (koszmarnie trudno jest zrobić dobre zdjęcia takim maleństwom), ale podpowiem – Igła u góry ma złote uszko – i tu niespodzianka – to kosmetyczny drobiazg całkowicie bez znaczenia 😜

Prawdziwe (i duże) znaczenie ma jednak dopiero różnica numer 4, czyli USZKO. W górnej jest ono krótkie i szerokie, a w dolnej długie i cienkie. Na poniższym zdjęciu widzisz zbliżenie uszek – po lewej igła górna, a po prawej dolna.igły, Materiały i narzędzia w hafcie matematycznym – cz. III – IgłyNajważniejsze jednak jest to, że dolna igła ma tę samą grubość na całej swej długości, a ta u góry rozszerza się przy uszku. W ten sposób nawet jeśli masz cienki nakłuwacz i zrobisz nim maleńkie dziurki, to używając takiej igły jak ta ze złotym uszkiem, z maleńkich dziurek zrobią się “leje po bombie”.

Teraz czas na wyjaśnienie: egzemplarz u góry (lewe uszko) to najcieńsza igła z uniwersalnego zestawu do szycia, zaś ta na dole (uszko prawe) to igła do haftu koralikowego. Na poniższym zdjęciu możesz zauważyć różnicę w wyglądzie dziurek po użyciu każdej z nich. Oba hafty są podobnej wielkości i zostały wykonane tym samym rodzajem nici (mulina). Gołym okiem widać, że igła iniwersalna powiększa dziurki i “wywraca” je na prawą stronę (krawędzie są postrzępione i widoczne, a nie gładkie i ukryte pod spodem), a igła do koralików zachowuje je w pierwotnej formie.igły, Materiały i narzędzia w hafcie matematycznym – cz. III – Igły

Z całego serca polecam wyszywanie igłami do koralików* ponieważ wtedy efekt końcowy wygląda dużo estetyczniej i nie ma konieczności “zamykania dziurek” po zakończeniu pracy. Jest jednak jeden aspekt, który może (ale wcale nie musi) dyskwalifikować taką igłę. Mam tutaj na myśli wadę wzroku – uszko igły do koralików jest naprawdę maleńkie i osoby z wadą wzroku mogą mieć problem z jej nawlekaniem. Ja sama jestem krótkowidzem-astygmatykiem, ale nabrałam już takiej wprawy, że nawlekam te maleństwa właściwie intuicyjnie i nawet słabe oświetlenie nie jest dla mnie wielką przeszkodą 😄

Igły do koralików występują w kilku rozmiarach, a im wyższy “numerek”, tym cieńsza igła. Poniższe zdjęcie prezentuje trzy różne igły koralikowe. Ta po lewej to rozmiar 12 dostępny w Świecie Pasji (srebrno-zielone opakowanie na zdjęciu nagłówkowym). Środkowa igła to John James rozmiar 10. Na czerwonym tle przedstawiłam zbliżenia ich uszek. Natomiast ta po prawej, to igła której używam aktualnie. Jest już nieco “spracowana”, co widać po jej garbatym grzbiecie 😉. Kupiłam ją już jakiś czas temu i niestety nie pamiętam już ani producenta, ani rozmiaru.igły, Materiały i narzędzia w hafcie matematycznym – cz. III – Igły

* kupując igłę “do koralików” zwróć uwagę, aby była ona przeznaczona do haftowania koralikami, gdyż igły do nawlekania koralików są niemal dwukrotnie dłuższe i z tego względu nieszczególnie nadają się do haftu matematycznego. Warto mieć również zapas kilku sztuk, ponieważ tak cienkie igły lubią się łamać w trakcie pracy.

Mam nadzieję, że tym wpisem nieco ułatwiłam Ci wybór odpowiedniej igły. Jeśli coś jest niejasne lub masz jakieś pytania, jak zwykle zachęcam do zadawania ich w komentarzach.
A z kolejnej części poradnika dowiesz się co nieco o niciach i tym, dlaczego niektóre uwielbiam, a innych nie cierpię 😉

4 komentarze

  1. igły, Materiały i narzędzia w hafcie matematycznym – cz. III – Igły

    Aby nie było widać dziurek, należy na lewej stronie robótki pozamykać oczka przesuwając po nich na przykład kostka introligatorską

  2. igły, Materiały i narzędzia w hafcie matematycznym – cz. III – Igły
    Author

    Iwona cały psikus polega na tym, że mnie te dziurki (w obecnej – ładnej i delikatnej formie) wcale nie przeszkadzają. Takie jest MOJE zdanie i opinia, ale każdy ma inne poczucie estetyki i jeżeli komuś dziurki przeszkadzają, to nie widzę przeszkód aby je zamknąć. Ja jednak robić tego nie zamierzam 🙂
    Powtórzę to, co napisałam w komentarzu pod postem o papierze: gdy używałam igieł uniwersalnych dziurki faktycznie wymagały zamknięcia, bo wyglądały paskudnie, ale teraz (gdy używam cieniutkiego nakłuwacza i igieł do koralików) są maleńkie, estetyczne i w takiej formie – jak dla mnie – stanowią integralną część haftu oraz dodają mu autentyczności.

  3. igły, Materiały i narzędzia w hafcie matematycznym – cz. III – Igły

    Nikomu niczego nie narzucam, ot stwierdziłam tylko, że można takie dziurki zamknąć. Myślę, że sporo osób czyta ten blog i może by im się taka informacja przydała. Nie miałam zamiaru się mądrzyć a służyć radą, ale widzę, że pani autorce to nie w smak, że ktoś coś wie im chce się dzielić swoim doświadczeniem 🙁 W takim razie pożegnam panią i pani miejsce. To pani tu jest gospodarzem, a mnie jako gościowi nie wypada przesuwać mebli w jej wnętrzu. Miłego haftowania 🙂 Żegnam

    1. igły, Materiały i narzędzia w hafcie matematycznym – cz. III – Igły

      Ja nie widzę powodu aby się denerwować. Każdy pracuje jak chce i podejmuje własne decyzje co do tego co jest najważniejsze w jego własnych pracach.
      Oczywiście Iwono Twoja porada jest praktyczna i zapewne ma zastosowanie, jednak autorka posta ma swoje zdanie co do tego tematu. Uważam jednak, że nie powinno to być przez Ciebie rozumiane jako informacja, że powinnaś stąd zniknąć. Każde porady są mile widziane i ja jako właścicielka bloga jestem Ci wdzięczna za komentarze 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.