Dziś witam Cię jesiennie i z taką też pracą do Ciebie tu przychodzę. Czy masz już swój art journal? Mój powstał niedawno, jednakże przyznam, że nie żałuję tego pomysłu. Mam też nadzieję, że uda mi się Ciebie zachęcić do prowadzenia własnego art journala 🙂 Moja jesienna strona, to ta właśnie,Dalej >

Wiesz już czym jest art journaling, jakich narzędzi i akcesoriów używać, jak zrobić swój własny art journal ze starej książki… Jednak nadal nie zaczęłaś tworzyć. Czy dogadałaś się z wewnętrznym krytykiem? Jeśli odpowiedź brzmi tak, to zostaje jedno wyjście – post motywacyjny 🙂 To zaczynamy! Motywacja, czyli to czego potrzebujeszDalej >

Perfekcjonizm, wewnętrzny krytyk, zniekształcenia poznawcze – czy te pojęcia są Ci znane? Mi tak! i to nawet bardzo, wciąż pracuję nad tym aby nie przejmowały one kontroli nade mną. Art journaling jest idealnym sposobem na dogadywanie się z wewnętrznym krytykiem, albo walkę z perfekcjonizmem. Moja rada: polub wewnętrznego krytyka 🙂Dalej >

Chcesz spróbować swoich sił w art żurnalingu, ale nie wiesz czy Ci się to spodoba i nie chcesz inwestować w profesjonalne żurnale? Jest na to sposób. Możesz wyszukać w piwnicy lub na strychu starą książkę lub kupić taką za bezcen w antykwariacie. Ten artykuł pomoże Ci w tym zadaniu.  Dalej >

Dzisiaj mam do pokazania zdjęcia wpisu, który tworzyłam jakby na raty, skończyłam go zaledwie kilka dni temu – chciałam stworzyć wpis kolorowy, soczysty i kontrastujący z czarnym tłem. Bazą jest czarne gesso, soczyste barwy miały dać neonowe farby, ale neonowe to one niestety są tylko w nazwie i póki nieDalej >

Znów muszę przeprosić moich podczytywaczy za długą nieobecność na blogu – jakoś nie mogę się zorganizować z postami… tworzę i wciąż nie po drodze mi wykonać zdjęcie i wpis… Zatem przepraszam za długą ciszę… Dziś chciałam pokazać wpis, który powstał pod koniec września – cytat chodził za mną bardzo długo,Dalej >

Zawsze chciałam spróbować własnoręcznie uszyć notes, ale jakoś nie było okazji i pomysłu… Ostatnio bawię się trochę mediami przy wpisach do art żurnala wykonanego ze starego podręcznika do geodezji i pomyślalam sobie że możnaby wykonać żurnal z tego co pod ręką – ulotki, gazetki, resztki papieru do scrapbookingu, tekturki, kopertyDalej >

Art journal podejście drugie… za pierwszym razem zaczynałam w zeszycie i jakoś szybko zniechęciłam się… Tym razem przygotowałam sobie książkę w twardej oprawie i na razie działam… motywuję się i dodaję sobie przy kazdym wpisie, a przy okazji ćwiczę nowe techniki i bawię się mediami – mam z tym niezłyDalej >