Lakiery woski i werniksy w decoupage

Wykańczanie pracy w decoupage czasem kojarzy mi się z niekończącą się opowieścią. Nakładanie lakieru, suszenie, szlifowanie, znów lakier… i tak w kółko. A na koniec jeszcze jakiś szczególny werniks, lakier lub wosk. Dla jednych to irytujące zajęcie, dla innych przeciwnie – coś, co uspokaja. Niezależnie od osobistego stosunku do wykańczania pracy konieczny jest wybór odpowiedniego preparatu do zabezpieczania powierzchni. 

Lakiery woski i werniksy w decoupage

Nawet najlepiej wykonana praca nie będzie robiła dobrego wrażenia, jeżeli nie zadbamy o staranne wykończenie jej wierzchniej warstwy. Opowiem dziś trochę o lakierach, woskach i werniksach, których używam w decoupage.

Lakiery

Ilość i rodzaje  lakierów, które oferują producenci przyprawia o zawrót głowy. W poprzednim artykule wspomniałam, że gdy pierwsze kroki w decoupage masz już za sobą, zwykle przestaje wystarczać preparat 3w1. Wtedy czas zaopatrzyć się w lakier, a może nawet lakiery.

Lakiery woski i werniksy w decoupage

 

Zacznijmy od tego, że większość preparatów decoupage, to media wodne, oznacza to, że nie musimy się martwić rozpuszczalnikami do czyszczenia pędzli, umyjemy je wodą z mydłem lub płynem do naczyń. Pod warunkiem oczywiście, że zrobimy to przed zaschnięciem lakieru.

Występują jednak sytuacje gdy użycie lakieru rozpuszczalnikowego jest konieczne, na przykład do zabezpieczania złoceń albo spękań. Wtedy należy zaopatrzyć się w odpowiedni rozpuszczalnik, a także szczególnie uważać na odpowiednie wentylowanie pomieszczenia, w którym pracujemy.

Mat czy błysk?

Najbardziej popularny  i oczywisty podział lakierów, to ten na błyszczące i matowe.

Lakiery woski i werniksy w decoupage

Te pierwsze wykorzystujemy, gdy chcemy podkreślić kolory, nadać pracy blasku i głębi. Wykończenie matowe z kolei pasuje do prac w rustykalnym klimacie, tych w stylu vintage i shabby chic. Jednak na tym podział ze względu na wykończenie się nie kończy. Pomiędzy matem a połyskiem występuje często lakier półmatowy i satynowy. Jeżeli zależy Ci na efekcie szklanej czy glazurowanej powierzchni, sięgnij po lakier super błyszczący, albo szklący.

Lakiery woski i werniksy w decoupage

Kiedy chcesz, żeby  powierzchnia nie odbijała ani odrobiny światła, wykorzystaj preparat ultra matowy. Taki lakier wykorzystuje się często w pracach mixmediowych, szczególnie z efektem rdzy, patyny albo mchu. Pozwala on zabezpieczyć pracę w taki sposób, aby oglądający nie zdawał sobie sprawy, że jest polakierowana. Poniżej gwiazdy zabezpieczone właśnie takim lakierem. 

Lakiery woski i werniksy w decoupage

Wymienione lakiery to już całkiem spora kolekcja, prawda? A jest jeszcze cała masa preparatów do zadań specjalnych.

 

Lakiery typu soft

Mój ulubiony rodzaj lakieru do pokrywania obrazków lub wieczek skrzynek to taki o aksamitnym wykończeniu. Ma matowy lub satynowy wygląd, a w dotyku… Jest niezwykle miły, “miękki”, “gumowy” – po prostu nijak nie kojarzy się z dotykiem lakierowanej powierzchni.

Aktualnie używam lakieru Soft Touch z DecoArt, ale podobny efekt dają Velour Varnish z Pentartu, Super Soft ze Stamperii, Touch Soft z firmy Syntilor i pewnie kilka innych, z którymi nie miałam do czynienia.

Lakiery woski i werniksy w decoupage

Mała dygresja. Skoro już padła nazwa firmy Syntilor, bardziej znanej z produktów budowlanych i dekoracyjnych niż artystycznych, wróćmy do pytania, które postawiłam w poprzednim artykule – czy zajmując się decoupage warto sięgać po preparaty ze sklepu budowlanego. I o ile w przypadku innych mediów nie polecam takich eksperymentów, z lakierami jest inaczej. Na moich zdjęciach pojawia się na przykład Flugger, bardzo przyjemny w pracy, nie żółknący i dający w wersji błyszczącej naprawdę solidny połysk. Inne marki, którymi warto się zainteresować, to Bartek, 3V3, Bona, Altax.  Nie czarujmy się – mieć od razu puszkę lakieru 500 albo 700 ml, to jest radość 🙂

Lakiery super odporne

Wszystkie te, które stosujemy na powierzchniach narażonych na  zarysowania, uderzenia i inne nieprzyjemności. Mają często oznaczenia Hard w nazwie, pozwalają zabezpieczyć tace, podkładki albo blaty. W tej grupie są zarówno typowe lakiery do decoupage, jak i te dedykowane do odnawiania mebli.

Drugą grupą szczególnie odpornych lakierów są te, które producenci reklamują jak nadające się do zmywarki. Tak, naprawdę. Nie miałam jeszcze okazji przetestować żadnego z nich i chociaż wątpię, żebym się odważyła z tą zmywarką, to miło by było móc bez strachu umyć na przykład  dekorowany wazonik pod bieżącą wodą.

Lakier Triple Thick

Bardzo gęsty lakier, którego jedna warstwa jest równoznaczna z trzema warstwami innych lakierów. Poza tym nie wymaga szlifowania. Idealne rozwiązanie dla niecierpliwych? Poniekąd, lakier długo schnie, więc zaoszczędzimy pracę, ale czas już niekoniecznie. Wymaga nieco wprawy w pracy, należy go nakładać cienkimi warstwami. Mimo to warto spróbować się z nim zaprzyjaźnić. Można go pokochać albo znienawidzić.

Lakier w aerozolu lub rozpylaczu

Lubię mieć  lakier w sprayu, który wykorzystuję do zabezpieczania powierzchni, których strach dotknąć pędzlem. Należą do nich wydruki atramentowe, powierzchnie malowane mgiełkami i farbami wodnymi, zdobione sypkim brokatem i wiele innych wymagających szczególnego traktowania. Zamiast takiego lakieru używam czasem fiksatywy w sprayu, która zabezpiecza pracę przed osypywaniem, rozmazywaniem i blaknięciem.

 

Czym jeszcze możemy zabezpieczyć wykonaną pracę?

Werniksy

Często w dziale z lakierami pojawia się to pojęcie zamiennie ze słowem lakier.  Czasem budzi ono niepokój – co to jest werniks, czy to taki inny lakier, czy nadaje się do zabezpieczania pracy? Werniks to taki nieco szlachetniejszy lakier, z założenia powinien zawierać więcej żywic, więc nasza praca może tylko skorzystać na jego użyciu. Do decoupage zapożyczamy go z malarstwa, gdzie werniksy służą do zabezpieczania obrazów i podkreślania głębi kolorów.

Woski

Trochę innym sposobem wykańczania dekorowanej powierzchni jest woskowanie. Jest to metoda stosowana przy odnawianiu mebli i dekoracji przedmiotów malowanych farbami kredowymi. Wykorzystujemy ją w decoupage, aby zabezpieczyć i nadać dekorowanej powierzchni szlachetności, aksamitności, miłego dotyku. Podobny, choć mniej aksamitny efekt uzyskujemy wspomnianymi lakierami typu soft. 

Czy woskowanie zwalnia nas z lakierowania? Niestety nie. Pracę z naklejoną grafiką, serwetką czy transferem najpierw wyrównujemy przez lakierowanie i szlifowanie. Woskować możemy powierzchnię malowaną, a także surowe drewno, więc na przykład boki skrzyneczki pomalowane bejcą czy farbą. Jednak samą dekorację decoupage najpierw lakierujemy.

Woski, których obecnie używam są na zdjęciu poniżej. Dwa po lewej bezbarwne, a Liberon w wersji dającej nieco żółte, ciepłe zabarwienie. Wosk DecoArt jest bardziej płynny, można go nakładać pędzlem, Amazona i Liberon są twarde, wcieram je niepylącą szmatką. Kolejną różnicą jest zapach – tylko DecoArt nie wydziela ostrej woni. Z tym, że akurat mnie ona nie przeszkadza, przeciwnie, mimo konieczności wietrzenia pracowni, bardzo lubię używać tych woniejących.

Lakiery woski i werniksy w decoupage

Dotarłaś do końca? Gratuluję, chociaż obawiam się, że nie wyczerpałam tematu.  Istotne jest, że wybór lakieru, wosku czy werniksu do decoupage poza walorami praktycznymi, jest też bardzo subiektywny. Ja lubię, gdy lakier lub werniks ma nieco bardziej gęstą konsystencję – nie kapie z pędzla i  nie spływa gdy tylko nachylę nieco malowany przedmiot. Ma to swoje minusy – wolniej się poziomuje, czasem trzeba pilnować, by nie zostały ślady po pędzlu. Moje ryzyko 🙂 Woski też wolę te bardziej twarde, nad którymi trzeba trochę popracować.

Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże Ci, jeśli nie w wyborze, to chociaż w rozeznaniu się wśród preparatów. Najważniejsze, to określić jaki efekt chcesz osiągnąć przy pomocy lakieru, wosku czy werniksu do decoupage, a potem nie bać się eksperymentować.

 

2 komentarze

  1. Avatar

    Witam,
    Ogromnie się cieszę, że znalazłam Wasz blog:) Wszystko czytam z ciekawością, ale czy jest możliwość, aby troszkę więcej uwagi poświecić na temat haftu. Najbardziej jestem zainteresowana haftem koralikowym, może jest Ktoś kto się na tym zna i może podzielić się swoją wiedzą?
    Pozdrawiam Renia

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.