Dawno na blogu nie pokazywałam nic z serii tips & tricks – dziś chciałam Wam pokazać w jaki sposób łatwo i czysto przyklejać bardzo filigranowe bordery. Potrzebne do tego są wykrojniki filigranowe, taśma obustronnie klejąca i papier, z którego wytniemy border. Są dwa sposoby: 1/ przycinamy pasek papieru wielkości wykrojnikaDalej >

Oto jak w prosty sposób wykonać taką “tablicę”: Potrzebne nam będą: Czarna tektura / brystol, tusz do embossingu, biały puder do embosingu, biały tusz, biała kredka (w moim przypadku akwarelowa), mogą być chalk markery, bloczki akrylowe + stemple, ręcznik papierowy / chusteczka jednorazowa… Jeśli jesteśmy perfekcjonistami, możemy skorzystać z woreczkaDalej >

Tak od kilku miesięcy za mną chodzi stworzenie lalki… chodziło, chodziło i sobie wychodziło… w zamyśle miała być lalka ze stawami, ale stwierdziłam że nie będę porywala się z motyką na słońce i zrobię figurkę… pooglądałam blogi, poczytalam porady, wybrałam masę i zaczęłam pracę – poczyniłam projekt. Wymyśliłam sobie anielicęDalej >

Nie wszystkie wykrojniki maja dziurki ułatwiające wyciąganie wycinanek, jak temu zaradzić? To proste, wystarczy podkleić je specjalną pianką i są gotowe do wycinania. Są firmy takie jak Scrapping cottage, które mają w swojej ofercie wykrojnik w komplecie z pianką, natomiast do wykrojników które nie są pakowane z pianką, zawsze możnaDalej >

Swego czasu w necie trafiłam na bałwanki skarpetkowe bez szycia…. zachciało mi się poczynić takie pomimo ze widziałam kilka kursików, to blog Amy mnie najbardziej zainspirował – nie byłabym sobą gdybym nie wprowadziła kilku swoich poprawek… Do wykonania bałwanka potrzebne będą: – biała skarpeta najlepiej z długim ściągaczem (kupić terazDalej >

Ostatnio pokazałam dwie karteczki falbankowe, chciałam się podzielić z Wami moimi podpowiedziami – może się komuś przydadzą… Potrzebne będą: taśma dwustronnie przylepną, najlepiej bibułka i wstążeczka (im szersza tym lepiej będzie się układała)… Na pasek bibułki przyklejamy falbankę z wstążeczki i składamy wstążkę w fałdki jednocześnie przyklejając ją… podklejamy wszystkoDalej >

W ostatnich dniach postanowiłam nadrobić zaległości i między tzw. wierszami, czyli w wolnych chwilach tworzyć kartki świąteczne, bo nie zdążę z produkcją… urządziłam sobie… małą pracę taśmową… Wypróbowałam kolejny pomysł – embossing chmurek z wykrojników… wykrojniki połączone rozcięłam przy użyciu cęgów do metalu… i użyłam ich do embossingu a nieDalej >

Jakiś czas temu, jak pojawiły się świąteczne wykrojniki Marianne Design wymyśliłam sobie bombkę z wykorzystaniem serwetki śnieżynkowej… nie miałam jednak kiedy wypróbować swojego pomysłu (czas ucieka nieubłaganie)… w poniedziałek przetestowałam zrobienie takiej bombki, ale jako że miałam ustawionych kilka wpisów na bloga, to nie spieszyłam się z przygotowaniem zdjęć, aleDalej >

Weekend upłynął mi pod hasłem “porządki w przydasiach” na pierwszy ogień poszły wykrojniki, później uporządkowałam stempelki… Jak większość osób, które przychodziły na spotkania warszawskie, wie moje stempelki mieszkają sobie w segregatorach biurowych w obwolutach na okładkach do bindowania… Stemple mam w miarę posegregowane tematycznie: napisy, obrazki do kolorowania, stemple gumowe,Dalej >

Zapewne pamiętacie mój post o tym jak przechowuję swoje wykrojniki – przechowywanie… dzięki temu iż kolekcja wykrojnikowa mi się rozrosła musiałam przeanalizować i zmienić sposób ich przechowywania… pomyślałam o segregatorku i zapinanych obwolutach – generalnie spełniał swoje zadanie, ale folia magnetyczna jaką dysponowałam była za cienka i nie gwarantowała mocnegoDalej >

Jakoś tak mam że bardziej przemawiają do mnie maskotki z ruchomymi stawami – nie są z góry skazane na statyczność… Aby stawy były ruchome używam guzików – dobieram je pod kolor rąk czy nóg szytych przeze mnie maskotek… Ostatnio miałam problem z zamocowaniem nóg lalki – okazało się że krzywoDalej >

Jak przy każdym hobby należy mieć porządek w swoich przydasiach… pogoda nas nie dopieszcza, nie zawsze udaje się wyjść na spacer i nie zmoknąć… skoro za oknem nie bywa fajnie, to postanowiłam ogarnąć trochę moje sznureczki do sutaszu, bo nieco niewygodnie im było w pudełeczku: przygotowałam sobie tekturę modelarską iDalej >

Taki przewrotny jest tytuł wyzwania na jakie zgłaszam karteczkę… Fakt że pogoda nas nie rozpieszcza, ale ostatnio się poprawiła… porobiłam troszkę kartek i czekały na zrobienie zdjęć, bo słoneczka było brak… Przy okazji tej kartki miałam możliwość wykorzystać moją ostatnią zdobycz. Kartkę zgłosiłam do wyzwań: Raise the bar – DogDalej >

Przy tworzeniu pierwszej lalki (pomijając typowe Tildy) zastanawiałam się jakie włosy jej zrobić…. miałam do wyboru czesankowy fryz albo włóczkę… bałam się czesanką dźgać lalkę, bo jakby mi nie wyszło, to chyba popłakałabym się z rozpaczy… wybrałam włóczkę – ale jak ją zamocować żeby wszystko się nie rozleciało? Wpadłam, wydajeDalej >